Rzeczowy, aktualizowany przewodnik po ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Bez paniki, bez ideologii — odpowiedzialnie i z konkretami.

„Ta ustawa to nie zagrożenie dla uczciwej praktyki — wręcz przeciwnie — to szansa, żeby to udowodnić.”
Ustawa daje Rzecznikowi Praw Pacjenta nowe narzędzia wobec praktyk zagrażających zdrowiu, które nie mają oparcia w aktualnej wiedzy medycznej: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe nakazujące natychmiastowe zaprzestanie działań, udział w postępowaniach cywilnych na prawach zbliżonych do prokuratora, kary do 1 mln zł oraz publiczny rejestr ukaranych podmiotów.
Ustawa NIE zakazuje homeopatii, zielarstwa, fitoterapii, masażu, jogi, kosmetologii, podologii, akupunktury ani dietetyki jako takich. Problem zaczyna się, gdy ktoś przypisuje niesprawdzonej metodzie działanie lecznicze bez podstaw naukowych, nakłania do rezygnacji z leczenia konwencjonalnego, wykorzystuje lęk pacjenta lub podszywa się pod zawód medyczny.
Granica nie przebiega według branży, tylko według sposobu komunikowania się z klientem oraz pacjentem — dlatego dotyczy to dużo szerszego grona niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
„Wolność praktyki kończy się tam, gdzie zaczyna się realne zagrożenie dla zdrowia pacjenta lub klienta.”
W praktyce ryzyko dotyczy m.in.:
Dwa podmioty w tej samej branży mogą znaleźć się po przeciwnych stronach tej granicy — zależnie wyłącznie od tego, jak opisują swoją pracę. Dlatego samodzielna ocena „czy mnie to dotyczy” jest ryzykowna i zwykle wymaga analizy dopasowanej do konkretnej działalności.
„Wdrożenie odpowiednich rozwiązań prawnych i organizacyjnych potrafi zmniejszyć ryzyko kary sięgającej miliona złotych niemal do zera.”
Audyt, opinie prawne, konsultacje i pełne wsparcie dla podmiotów działających w branży.
Przejdź do strony dla praktyków →Twoje prawa, jak je egzekwować i gdzie szukać odpowiedzialnej praktyki.
Przejdź do strony dla pacjentów →Nie. Reguluje sposób, w jaki są przedstawiane pacjentom — problemem jest przypisywanie im działania leczniczego bez podstaw naukowych, nie sama ich obecność na rynku.
Nie ma prostej, uniwersalnej odpowiedzi — ustawa nie zawiera zamkniętej listy zakazanych praktyk. Ocena zależy od konkretnych sformułowań i całokształtu komunikacji, dlatego wymaga analizy dopasowanej do konkretnej sytuacji.
Publiczne ostrzeżenie, decyzja tymczasowa nakazująca natychmiastowe zaprzestanie praktyki oraz kara finansowa — do 1 mln zł za naruszenie zbiorowych praw pacjentów lub stosowanie praktyk pseudomedycznych. Ustawa przewiduje też odrębne kary za nieprzekazanie dokumentów Rzecznikowi oraz osobistą odpowiedzialność kierownika podmiotu leczniczego.
Ustawa jest w Senacie. Po ewentualnych poprawkach trafi do podpisu Prezydenta i publikacji w Dzienniku Ustaw — zgodnie z projektem wejdzie w życie 3 miesiące po publikacji.
Warto skonsultować sytuację prawnie — możliwe jest zgłoszenie sprawy do Rzecznika Praw Pacjenta oraz, w niektórych sytuacjach, dochodzenie roszczeń cywilnych.
Tak — porządkowanie dokumentacji i komunikacji zajmuje czas, a po wejściu ustawy w życie kontrole mogą zacząć się szybko. Wprowadzenie zmian teraz, w spokoju, jest tańsze i bezpieczniejsze niż reagowanie pod presją postępowania.
Ryzyko nie zniknie — a brak wcześniejszego przygotowania oznacza, że ewentualna kontrola zastanie Cię bez uporządkowanej dokumentacji i komunikacji, co zwiększa ryzyko sankcji.
Kierunek regulacji nie zniknie razem z tą konkretną ustawą — nadzór nad komunikacją zdrowotną i ochrona pacjenta rosną niezależnie od jej losów. Uporządkowana dokumentacja i komunikacja i tak się opłacają, bo chronią przed roszczeniami klientów oraz pacjentów, kontrolami UOKiK i utratą zaufania.
Mateusz Toruń Jestem radcą prawnym, twórcą Standardów Homeopatii Klasycznej, a wraz z żoną Judytą Toruń - współtworzę Radę Doradczą ds. jakości w homeopatii klasycznej oraz Centrum Homeoterapii.
Zależy mi na tym, aby pacjenci i klienci mieli dostęp do rzetelnej, odpowiedzialnej praktyki, której mogą zaufać. Chcę też, aby praktycy mogli działać spokojnie i zgodnie z przepisami prawa, zamiast żyć w niepewności, czy nie przekroczyli niewidzialnej granicy.
Poznaj mnie lepiej → mateusztorun.pl
„W realiach, gdzie wszyscy bacznie przyglądają się medycynie naturalnej i komplementarnej, odpowiedzialna praktyka staje się dla pacjentów znakiem bezpieczeństwa. Odróżnia to dojrzałą praktykę od działań chaotycznych.”